Niezalogowany (Zaloguj się)

Witaj!

Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i mieć dostęp do innych kategorii musisz być zarejestrowanym użytkownikiem. Jeżeli już posiadasz konto zaloguj się.

Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, poproś o rejestrację.

Kategorie

Vanilla 1.1.6 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime24 Feb 2007 zmieniony
     # 61

    1. po to napisalem Twoich w cudzyslowie, zwby podkreslic, ze jest to przenosnia i skrot myslowy

    2. fakt, ze coraz wiecej ludzi w naszym kraju wie co to jest Frog Eyes czy Xiu Xiu swiadczy o tym, ze jednak nie rosnie tylko w jedna strone

    3. nie jestem fanem srodowiska, jestem fanem muzyki, a na uleglych ludzi po prostu sram, m.in. dlatego nie udzielam sie na forach muzycznych, bo nie widze potrzeby wyrazania swojego zdania

    4. juz to raz napisalem, ale napisze jeszcze raz - nawet najbardziej konsekwentny muzyk mnie nie urzeknie, jesli bedzie tworzyl i nagrywal zla muzyke, a najwieksza mistyfikacja, ktora da genialne efekty, bedzie mi sie podobala. nie slucham szczerosci, umiejetnosci, techniki, produkcji, bezkompromisowosci, emocji, slucham muzyki.

    5. dla mnie listy to czysta zabawa, jak bylem mlodszy pasjami ogladalem wszelkie listy przebojow i to mi zostalo do dzis, lubie sie nie zgadzac i zgadzac z nimi

    6. jesli wymagasz pokory od porcysa i screenagers, to moze by tak im poswiecic przykladem? wierz mi ze naprawde duzo latwiej uwazac kogos za autorytet, jesli ten ktos nie prezentuje - jak to okresliles sam - bufonady

    7. prosba do calej trojki, bo na poczatku to tolerowalem, ale sprawy zachodza za daleko - jeszcze jeden wjazd personalny, niewazne z ktorej strony, i wyrzucam posty a Wam kasuje konta na forum

    • CommentAuthoradamh
    • CommentTime25 Feb 2007
     # 62

    ironii trudno było nie wyczuć, Kideju :). btw - skąd znasz alias "adasioh"?

    poznawanie kapel od festiwalu do festiwalu- moim zdaniem trochę za bardzo serio bierzesz to co piszą inni- ja np. jade na openera na beastie boysów, rootsów i bjork- ale skoro tam już jestem to czemu nie miałbym przed festiwalem posłuchać sobie trochę muse? no czemu? czy to znaczy, że jestem niedzielnym fanem i ktoś może mnie zdissować (nie mówię, że ty to zrobiłeś) i powiedzieć, że jestem "niewyedukowany/nieświadomy/niedzielny/zmanipulowany"?

    muzyka to pasja, zgadzam sie z Tobą- ale wydaje mi się, że trochę zluzować poślady czasem trzeba i posłuchać nawet takiej grupy jak muse, żeby mieć swoje zdanie na temat koncertu, na który mam zamiar sie wybrać. tak jak rok temu na placebo- przemogłem się, przed wyjazdem ściągnąłem albumy, ze dwa kawałki może mi podeszły i potem mogłem sobie wyrobić jako tako opinię o tym co panowie grali na koncercie. Musze przy okazji przyznac, że moim zdaniem dali dupy i koncert był bardzo cienki.

    co do for, grup dyskusyjnych, serwisów muzycznych- to jest niezbędne w moich poszukiwaniach muzycznych. i nie uważam w ogóle, aby w ten sposób pozbawione były one indywidualności i świadomości muzycznej. i nie muszę tego w żaden sposób udowadniać. i nie uważam, że można potępiać innych za to, że myślą inaczej niż ja i np. przypatrują się listom przebojów- co mnie obchodzi co robią inni? jeśli wciąż słuchaja muzyki, która trzyma poziom (nawet jeśli odbiega ona drastycznie od mojego sposobu patrzenia na muzykę) to według mnie trzeba się tylko cieszyć (zwłaszcza w naszym muzycznie biednym kraju).

    alternatywne zespoły, na które przychodzi 7/8 osób na koncert- mało ich jest? na całym świecie jest ich tysiące. spotkałem Kanadyjczyka, który był na jednym z pierwszym z koncertów I am robot and proud. koleś grał ponoć dla garstki zafascynowanych ludzi, a teraz jest już całkiem popularny, oczywiście w wiadomych kręgach. albo taki ben frost ( ten od school of emotional engineering), który ma niecałe 1700 przesłuchań na last.fm, a według mnie jego muzyka to najprawdziwsze dzieło sztuki. nie tylko w Polsce muzycy pasjonaci mają trudno, ale fakt, że w Polsce mają oni szczególnie trudno (ale chyba nie tylko muzycy ;)).

    ironiczne wypowiedzi to reakcja na poziom dyskusji- sorry, ale teksty w stylu "zaraz się okaże, że jesteś muzycznym guru, i noise, no wave masz w małym palcu" nie wprawiają mnie w nastrój do prawdziwej dyskusji, poziom zdecydowanie zbyt niski.
    a na koniec również ironicznie dodam, że to trochę smutne być alternatywnym- na festiwalu trzeba czekać, aż ci cholerni beasie boysi przestaną grać, zaraz potem jeszcze równie dodupny muse a potem nareszcie oczekiwany sonic youth, który i tak już swoją świetność ma dawno za sobą <lol>.

    jadę / słucham / bawię się - do zobaczenia w Polsce

    •  
      CommentAuthorkill
    • CommentTime25 Feb 2007
     # 63

    to ja powracając do tematu powiem, że mam nadzieję, że jutro Pan Mikołaj w Trójce ujawni jakiś elektroniczny zespół bo tochę mi tego brak jak narazie!

    •  
      CommentAuthorkill
    • CommentTime27 Feb 2007
     # 64

    hmmm....Panie i Panowie, BLOC PARTY:)

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime28 Feb 2007
     # 65

    a jednak nie air, jak podejrzewalem ;)
    (ponoc na hurricane ma byc modest mouse, obok m.in. beastie boys i bloc party...)

    •  
      CommentAuthorkill
    • CommentTime28 Feb 2007
     # 66

    nie marudź panie Kidej!!! ponoć od przyszłego tygodnia elektronika:)

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime28 Feb 2007
     # 67

    czytalem,czytalem

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime1 Mar 2007 zmieniony
     # 68

    czyli zaczyna się :)

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime6 Mar 2007
     # 69

    tak się zastanawiałem co bym chciał na openerze zobaczyć, i pomyślałem o tym (oczywiście wolałbym posłuchać lightning bolt, nomeansno, shellac itd., ale nie ma szans, aby te bandy się pojawiły, więc podaję całkiem prawdopodobne koncerty):
    battles,
    tv on the radio,
    blonde redhead,
    deerhoof,
    man man,

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime6 Mar 2007 zmieniony
     # 70

    oj blonde redhead (genialny nowy singiel), tvotr i battles sam bym chetnie zobaczyl (chociaz w relacjach z zeszlorocznego pukkelpopu tvotr zjechano raczej)

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime6 Mar 2007
     # 71

    a słyszałeś nowy kawałek battles? mnie się kompletnie nie podoba, za to mam nagrania wideo ze starych gigów bttls i wymiatają, miałem jechać rok temu do berlina na ich gig, może uda się w tym roku - grają na początku kwietnia może jesteś chętny?

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime6 Mar 2007
     # 72

    widzialem teledysk i tez mi sie tak srednio podoba, wolalem rzeczy z epek
    jakies szczegoly w zwiazku z tym berlinem?

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime6 Mar 2007
     # 73

    10 maja - Berlin klub "Maria"
    ale poczekajmy, na czerwiec jeszcze nic nie ustawili, może ich jednak zaproszą do Gdyni

    • CommentAuthoradamh
    • CommentTime6 Mar 2007
     # 74

    Battlesami zainteresowałem się po tym, jak wydali epkę w Warp records (to byla chyba reedycja wydanego już materiału). powiem krótko- fajnie byłoby ich zobaczyć na żywo

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime6 Mar 2007
     # 75

    w europie ukazały się zdaje się B+C rok po stanach,
    tam jeszcze ujrzała światło dzienne epka TRAS

    • CommentAuthoradamh
    • CommentTime8 Mar 2007
     # 76

    apropos... nowy materiał is coming

    http://www.warprecords.com/?mart=wap219

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime8 Mar 2007
     # 77

    no, nawet mam już ten album

    • CommentAuthoradamh
    • CommentTime8 Mar 2007
     # 78

    wrzuc na jakiś serwer.

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime8 Mar 2007
     # 79

    nie spojrzałem na link, nie chodzi mi o singiel "atlas", ale o całą płytę mirrored,
    jak bede w domu to postaram sie to jakos udostepnic

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime15 Mar 2007
     # 80

    heh, po którymś tam przesłuchaniu zacząłem lubić MIRRORED,
    choć jest to zaskakujący materiał, irytują mnie trochę wokale, jest bardziej piosenkowo niż na epkach
    bardziej podobały mi się epki, albo dokonania williamsa z storm & stress i don caballero, ale i tak jest nieźle,
    chyba jednak warto skoczyć do Berlina,
    kto chętny? moglibyśmy zrzucić się na wahę - aha, 10 maja to czwartek...

    sorry za offtopic, kto wie może bttls zagrają w gdyni - nie jest to w końcu żadna awangarda