Niezalogowany (Zaloguj się)

Witaj!

Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i mieć dostęp do innych kategorii musisz być zarejestrowanym użytkownikiem. Jeżeli już posiadasz konto zaloguj się.

Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, poproś o rejestrację.

Kategorie

Vanilla 1.1.6 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthordomingo
    • CommentTime24 Sep 2010 zmieniony
     # 1

    Minęły już dwie dekady od upadku PRL-u, a nadal wielu sądzi, że samochód jest dowodem zamożności właściciela - mówią członkowie fundacji Fenomen, którzy zaparkowali dzisiaj swoje rowery w Urzędzie Miasta, tuż przed salą obrad Rady Miejskiej, by śledzić dyskusję radnych na temat Karty Brukselskiej.

    Jednym z punktów dzisiejszego posiedzenia było rozpatrzenie stanowiska w sprawie przystąpienia Łodzi do realizacji założeń Karty Brukselskiej. Sprawę pod dyskusję zaproponował Bartosz Domaszewicz, radny PO. - Przyjęcie Karty Brukselskiej spowoduje, że przynajmniej 15% ruchu w mieście odbywać się będzie na rowerze - mówi Wojciech Makowski z fundacji Fenomen. - To byłby dla nas mocny argument w rozmowach z Urzędem Miasta w sprawie infrastruktury rowerowej w mieście - dodaje. Ostatnie kompleksowe badania ruchu w Łodzi w ogóle nie uwzględniły rowerzystów, natomiast Karta Brukselska gwarantowałaby wzięcie ich pod uwagę.

    Dzień bez samochodu.
    Pod salą obrad zebrali się członkowie fundacji Fenomen ze swoimi rowerami. - Chcemy, mam nadzieję, podziękować radnym za podpisanie Karty Brukselskiej - mówili członkowie fundacji Fenomen przed dyskusją radnych. - Dzisiaj Dzień bez Samochodu i chcielibyśmy, żeby łodzianie naprawdę przesiadali się na rowery -dodali. Przy pierwszym głosowaniu radni odrzucili wniosek, dopatrując się w uzasadnieniu między innymi braku dwóch przecinków czy myślnika. Przegłosowali również odesłanie wniosku do Komisji. Jednak Bartosz Domaszewicz cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania radnych i próbował rozwiać ich wątpliwości. - Karta Brukselska może zmienić myślenie o mieście. Rowery pozwalają szybciej przemieszczać się po Łodzi. Ponadto wypadki z udziałem rowerzystów są bardzo rzadkie, a śmiertelnych w ogóle w ostatnim czasie w Łodzi nie było - przekonywał. Co ważne, niezrealizowanie założeń Karty Brukselskiej nie spowoduje żadnych konsekwencji.

    Emocjonalna dyskusja.
    Karta Brukselska wywołała niemałe emocje wśród radnych. Dla niektórych stała się doskonałym powodem do przerzucania się obraźliwymi uwagami dotyczącymi nie tylko poruszanej sprawy. W efekcie zarządzono przerwę, by radni mieli szansę ochłonąć. Jednak nawet krótka przerwa nie pomogła radnemu, Michałowi Królowi. - Jeśli radny Król chciał zaistnieć to niewątpliwie mu się to udało i znajdzie się pewnie na wszystkich forach rowerowych - mówią członkowie fundacji Fenomen.

    Radni za!
    W ostatecznym głosowaniu radni przyjęli wniosek. - Jesteśmy zadowoleni. Fajnie, że deklaracja została przyjęta, ale sam sposób dyskusji pozostawia wiele do życzenia - mówią sami zainteresowani. Co dalej? - Drugi krok należy do pana prezydenta i nie ukrywam, że bardzo na jego decyzję liczę - mówi Bartosz Domaszewicz.

    źródło:
    http://www.halolodz.pl/wiadomosci/artykul,2930,1,1.html?ma=articleDetails
    --
    Teraz ruch p.o. prezydenta...

    • CommentAuthordomingo
    • CommentTime25 Feb 2011 zmieniony
     # 2

    Idzie ku lepszemu :-) Moze ktoś reflektuje?

    "Kto chce zostać pełnomocnikiem rowerowym?
    Wednesday, 23 February 2011 14:47

    Zapraszamy kandydatów na pełnomocnika do spraw rowerowych po rekomendacje fundacji Fenomen

    Urząd Miasta Łodzi ogłosił konkurs na pełnomocnika prezydenta Miasta Łodzi do spraw polityki rowerowej. Swoje kandydatury można zgłaszać do 9 marca 2011 roku. Obowiązkowym dokumentem, który ma dołączyć każda osoba ubiegająca się o to stanowisko, są referencje "organizacji zajmujących się zrównoważonym transportem i problematyką transportu rowerowego". Fundacja Fenomen jest gotowa wystawić takie referencje każdej osobie, które zechce przedstawić nam swoją kandydaturę i koncepcję realizacji roli pełnomocnika.

    Fundacja Fenomen od wielu miesięcy przekonywała władze Łodzi do powołania takiej osoby. Była to jedna z rekomendacji społecznego raportu rowerowego, który przekazaliśmy prezydent Hannie Zdanowskiej w dniu podpisania Karty Brukselskiej. Wzywaliśmy również, aby osoba ta została wyłoniona w otwartym, przejrzystym konkursie. Jesteśmy zadowoleni, że wśród wymagań stawianych kandydatom jest przedstawienie swojego pomysłu na realizację założeń Karty Brukselskiej. Mamy nadzieję, że umożliwi to wyłonienie osoby, która potrafi strategicznie myśleć o rozwoju ruchu rowerowego. Cieszymy się również, że na stanowisko to mogą kandydować osoby mające bardzo różnorodne formalne wykształcenie.

    Osoby zainteresowane zdobyciem referencji Fundacji prosimy o kontakt. Jesteśmy gotowi spotkać się z każdą zainteresowaną osobą. Jednocześnie zachęcamy inne organizacje zajmujące się zrównoważonym transportem w Łodzi do udzielania referencji osobom, których kompetencje są im znane. Zwracamy uwagę, że referencje mogą być udzielane również przez organizacje spoza Łodzi. Mamy nadzieję, że osoby doświadczone w działaniach na rzecz transportu rowerowego z innych ośrodków również staną do konkursu i wniosą świeże spojrzenie na zagadnienie rowerowego rozwoju Łodzi."

    źródło:
    http://www.fundacjafenomen.pl/rowerowalodz/325-kto-chce-zostac-pelnomocnikiem-rowerowym

    • CommentAuthordomingo
    • CommentTime26 Feb 2011
     # 3

    Kolejna miła informacja, choć to dopiero projekt...
    (niestety dość niedbale zredagowane)

    Rowerowa rewolucja w Polsce
    Friday, 25 February 2011 18:00

    Sejm przyjął dziś po trzecim czytaniu projekt zmian w Przepisach o ruchu drogowym, o które rowerzyści walczyli od kilku lat. To projekt dzięki któremu polskie prawodawstwo wreszcie będzie przyjaźniejsze dla cyklistów i przesunie nas mentalnie nieco bardziej na zachód.

    Żaden poseł nie był przeciw, a jedynie członkowie klubu PiS powstrzymali się en masse od poparcia ustawy. O toczącej się legislacyjnej batalii staraliśmy się regularnie informować na jej kolejnych (zwycięskich) etapach.

    Przypominamy nad czym w merytorycznych zespołach urzędniczo – poselskich obradowali przez ostatnie niemal 3 lata i co wywalczyli aktywiści skupieni w ruchu Miasta dla Rowerów:

    - bezwzględne pierwszeństwo rowerzysty jadącego na wprost (do pasie lub ścieżce dla rowerów) przed pojazdami zmieniającymi kierunek jazdy (o ile znaki drogowe nie będą stanowiły inaczej), tzn. że kierowca musi ustąpić pierwszeństwa gdy skręca – zgodnie z powszechną zasada „prawej ręki”

    - możliwość jazdy rowerzystów obok siebie (jeśli nie przeszkodzi to innym uczestnikom ruchu) - np. kolarze będą mogli legalnie trenować jazdę w peletonie, rodzice eskortować dzieci na rowerkach, towarzyscy prowadzić konwersację na ścieżce rowerowej.

    - możliwość wyprzedzania powoli jadących pojazdy (inne niż rower) z prawej strony. Dotychczas mogli z prawej strony jedynie omijać zatrzymane pojazdy. To rozwiązanie pozwala na normalną i praktykowaną przez wielu jazdę wzdłuż turlającego się ulicznego korka.

    - możliwość jazdy przez rowerzystów (i motocyklistów) środkiem pasa ruchu na skrzyżowaniach (zwłaszcza rondach). Dzięki temu będą lepiej widoczni a samochody nie będą mogły ich spychać na sąsiedni pas ruchu i zajeżdżać im drogi. Dotychczas rowerzysta miał obowiązek jechać najbliżej prawej krawędzi jezdni, co na skrzyżowaniach prowokowało niebezpieczne sytuacje.

    - legalny przewóz dzieci w przyczepkach ciągniętych przez rower rowerzysta nie będzie musiał już zatrzymywać się ani opuszczać jezdni "aby umożliwić wyprzedzanie" (tak, był taki przepis!)

    - możliwość jazdy po chodniku w ekstremalnych warunkach pogodowych (oblodzenie, ulewny deszcz, silny wiatr, gęsta mgła)

    Ponadto przepisy będą uwzględniały takie pojęcia jak śluza rowerowa, pas ruchu dla rowerów czy wózek rowerowy (riksza). Jako rower będzie tez klasyfikowany ten z napędem (wspomaganiem) elektrycznym.

    Część przepisów - zwłaszcza te o respektowanym niemal w całej Europie pierwszeństwie rowerzysty jadącego na wprost przed skręcającymi pojazdami - podlegały ciągłej kontrofensywie. Jeszcze dwa dni temu zasadność tego rozwiązania była kwestionowana przez posłów. Ale ostatecznie najważniejsze dla ruchu rowerowego sprawy znalazły się w tekście uchwały. Szczególne podziękowania i uznanie należą się wrocławskiej posłance wspierającej projekt - Ewie Wolak

    Ustawa musi przejść jeszcze przez senat (mamy nadzieję bez zmian) i zostać podpisana przez prezydenta RP. Dobrze gdyby proces ten się nie przedłużał, bo już niebawem cieplejsza pogoda spowoduje zwiększenie się ilości rowerzystów na polskich drogach. A przecież to w ich interesie wprowadzane są zmiany i warto by, przed ich uprawomocnieniem się, zarówno kierowcy jak cykliści się o nich dowiedzieli i do nich przyzwyczaili.

    źródło:
    http://www.fundacjafenomen.pl/rowerowalodz/327-rowerowa-rewolucja-w-polsce

    • CommentAuthordomingo
    • CommentTime1 May 2011
     # 4

    Uniwersytet chce być zrównoważony. Rowerowy pełnomocnik rektora.
    piątek, 29 kwietnia 2011 18:09

    "Uniwersytet Łódzki dotychczas nie miał za wiele sukcesów na polu zrównoważonego transportu. Jednak teraz ma się to zmienić - UŁ jako pierwsza uczelnia wyższa w Polsce będzie miała swojego specjalnego pełnomocnika

    Z początkiem maja 2011 roku swoje stanowisko obejmie pełnomocnik rektora UŁ do spraw zrównoważonego transportu. Jest to najprawdopodobniej pierwsze tego typu stanowisko w Polsce. Informacja o tym została dzisiaj jako pierwsza przekazana podczas Masy Krytycznej, którą wspiera Uniwersytet Łódzki. O swoich planach opowiada dr Mariusz Sokołowicz*

    Skąd pomysł na to stanowisko?
    Chodzi o budowanie wizerunku uniwersytetu otwartego na światłe idee uniwersytetu zaangażowanego w poprawę jakości życia w mieście.

    Jakie będą Twoje obowiązki i kompetencje?
    Nie jest to jeszcze sprecyzowane. Ale głównie reprezentowanie interesów niezmotoryzowanych studentów i pracowników UŁ, negocjowanie rowerowej infrastruktury ze służbami UŁ odpowiedzialnymi za inwestycje, reprezentowanie UŁ na zewnątrz wobec podmiotów zewnętrznych odpowiedzialnych za politykę transportową, promocja idei zrównoważonego transportu w imieniu UŁ.

    Dlaczego wybrano akurat Ciebie?
    Wybrano mnie chyba dlatego, że:

    * Zajmuję się tym do pewnego stopnia naukowo, czego wyrazem są m. in. badania robione wspólnie z Fundacją Fenomen
    * Znany jestem nieco na uczelni ze "społecznego" zaangażowania
    * Pracując w UMŁ w zespole obsługi ulicy Piotrkowskiej posiadam odpowiednie kontakty ze ZDiT czy MPK.

    Jakie masz plany do zrealizowania w 2011 roku? Kiedy zobaczymy pierwsze efekty?
    W 2011 chcę:
    * Spotkać się ze służbami UŁ ds. Inwestycji, zakomunikować im ze w świetle naszych badań najwięcej osób jeździ komunikacją publiczną ale deklaruje też chęć jazdy rowerami i trzeba tym potrzebom wyjść naprzeciw. Uzgodnić z nimi formułę współpracy
    * Zbadać za pomocą wewnętrznych narzędzi informatycznych UŁ potrzeby transportowe jego pracowników

    W jaki sposób chcesz zmienić obraz Uniwersytetu Łódzkiego pod kątem rowerowym? Jak dotychczas było co najmniej kiepsko.
    Wiem. Dlatego jeszcze w tym roku planuję otworzyć przynajmniej jeden parking rowerowy na jednym z Wydziałów.

    Jaką masz perspektywę działań, na jaki okres czasu?
    Pracuję nad planem działań. Marzy mi się, by 15% studentów jeździło rowerami za trzy lata. Ale do wyznaczenia sobie twardych celów potrzebuję ok. pół roku.

    Czy nowa rola spowoduje jakiś zmiany w Twoim życiu zawodowym - nowe biuro, godziny pracy, zajęcia?
    Zmiany takie, że będę miał nieco wiecej pracy, ale biura mieć nie będę. W kwestiach logistycznych i organizacyjnych wspomoże mnie Centrum Promocji UŁ. Dla kontaktu ze studentami i pracownikami UŁ wyznaczę godziny konsultacji. W wielu kwestiach i opiniach będę odwoływał się do entuzjazmu studentów. Siła rzeczy wspomoże mnie głównie SKN SPATIUM ale jestem otwarty na wszelkie środowisko.

    A jak wyobrażasz sobie współpracę z Witkiem Kopciem - pełnomocnikiem prezydenta Miasta do spraw polityki rowerowej?
    Generalnie chcę się z nim jak najszybciej spotkać i to przedyskutować.

    Swoje działania chcesz kierować do studentów, czy chcesz także "zreowerować" pracowników UŁ? Jak?
    Pracowników pewnie będzie trudno, ale po pierwsze akcje promocyjne i po drugie rozwój infrastruktury we współpracy z Miastem... Ale skoro UŁ kupił w ramach promocji rowery dla licealistów może kiedyś da się przekonać Rektora do rowerów dla pracowników żeby np. przemieszczali się miedzy budynkami UŁ. Na razie to jednak tylko gdybanie.

    Jak chcesz sobie poradzić z ciągłym głodem na kolejne miejsca parkingowe dla samochodów wokół budynków uniwersyteckich?
    Poprzez uświadamianie, że dla wszystkich nie starczy a docelowo poprzez współpracę z Miastem w kwestii transportu kombinowanego.

    Od kiedy jeździsz rowerem? Skąd zainteresowanie tym środkiem transportu?
    Od dziecka. Po mieście rowerem jeżdżę sporadycznie od czasów studenckich - ok. 10 lat, "miejsko" aktywnie od 2 lat.

    Rozmawiał Hubert Barański

    *dr Mariusz Sokołowicz Jest wykładowcą uniwersyteckim w Katedrze Gospodarki Regionalnej i Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego. Prowadzi zajęcia między innymi z marketingu miast i regionów oraz zarządzania strategicznego miastem i regionem. Jest także członkiem Zespołu Obsługi ulicy Piotrkowskiej i współpracującym przy tworzeniu strategii dla ulicy Piotrkowskiej. Mieszka w centrum Łodzi. Poza dojeżdżaniem na uczelnie, często przemieszcza się pomiędzy różnymi budynkami uniwersyteckimi, a także do Urzędu Miasta Łodzi. Samochodu używa jedynie okazjonalnie, aby przewieźć jakieś ciężkie rzeczy. Natomiast codziennym środkiem transportu jest dla niego rower, który uważa za relatywnie najszybszy."

    • CommentAuthorMagda
    • CommentTime2 May 2011
     # 5

    fajny temat na magazyn. dzięki!

    • CommentAuthortomekp
    • CommentTime2 May 2011
     # 6

    Magda:fajny temat na magazyn. dzięki!

    Magazyn studencki! :-))

    • CommentAuthordomingo
    • CommentTime2 May 2011 zmieniony
     # 7

    Wygląda na to, że rzecznik rowerowy podjął pierwsze wyzwanie, będzie zderzenie z biurokracją, urbanistami a może i radnymi Łodzi.

    Interwencja w sprawie przebudowy placu Niepodległości
    poniedziałek, 02 maja 2011 06:54

    "Rzecznik Niezmotoryzowanych podjął interwencję w sprawie planów zniszczenia okolic placu Niepodległości i totalnego zlekceważenia prawa miejscowego i koncepcji tras rowerowych. W planach budowy w ogóle nie uwzględniono potrzeb ruchu rowerowego! Sprawą ma zająć się Komisja Rady Miejskiej. W zaprezentowanych projektach wymóg stworzenia dróg rowerowych na Rzgowskiej i Dąbrowskiego został zignorowany. Projektant arch. Gabriel Ferliński podczas prezentacji koncepcji przyznał, że nie są mu znane zasady planowania infrastruktury rowerowej zawarte w "Wytycznych do planowania, projektowania i utrzymywania infrastruktury rowerowej". Z pełną powagą potraktowano natomiast opracowaną kilka lat temu na zlecenie ZDiT koncepcję poszerzenia Wólczańskiej i stworzenia ronda u zbiegu Wólczańskiej, Bednarskiej i Pabianickiej (co zdaje się wymagać ścięcia stojących tam budynków). Sprawą zajmie się Komisja Planu Przestrzennego - 13 maja o godz. 11.00, ul. Piotrkowska 104, sala 106B. A na początku przyszłego tygodnia radny Jacek Borkowski (przewodniczący tej komisji) organizuje spotkanie ze wszystkimi zaangażowanymi w sprawie. Szczegóły mamy poznać niebawem."

    źródło:
    http://www.rowerowalodz.pl/aktualnosci/383-interwencja-w-sprawie-przebudowy-placu-niepodleglosci

    I jeszcze treść w/w wystąpienia:

    "Szanowny Pan
    mgr inż. arch. Krzysztof Bednarek
    Dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Łodzi
    Dotyczy: MIEJSCOWY PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO DLA CZĘŚCI OBSZARU MIASTA ŁODZI POŁOŻONEJ W REJONIE ULIC: PRZYBYSZEWSKIEGO, KRUCZEJ, ZARZEWSKIEJ, ŁOMŻYŃSKIEJ, GEN. J. DĄBROWSKIEGO, RZGOWSKIEJ, BEDNARSKIEJ, WÓLCZAŃSKIEJ, SIERADZKIEJ I PIOTRKOWSKIEJ ORAZ PLACU REYMONTA

    Uwagi do układu komunikacyjnego:
    Zaproponowana koncepcja nie realizuje zasady zrównoważonego rozwoju transporcie, zapisanej w obowiązującej "Polityce transportowej", ignoruje również "Wytyczne do planowania, projektowania i utrzymywania infrastruktury rowerowej" (Zarządzenie Prezydenta z 25 czerwca 2009) oraz koncepcję dróg rowerowych zawartą w Studium (załącznik nr 18). Planowanie transportu zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju różni się o planowania „business as usual” tym, że zamiast przystosowywać się do niekorzystnych trendów, stara się je odwracać – a zamiast poszerzać drogi, aby zaspokoić potrzebę mobilności, stara się tę mobilnością zarządzać. Nie jest zgodne z zasadą zrównoważonego rozwoju uzależnianie wydzielenie torowiska czy budowa drogi rowerowej od tego, czy zostanie miejsce po wybudowaniu tylu pasów dla samochodów, ile wydaje nam się potrzebne – prawidłowe podejście jest dokładnie odwrotne. Należy również pamiętać, że poszerzanie dróg i budowa nowych indukuje większy ruch samochodowy. W opracowaniu należy uwzględnić, że planujemy na dziesięciolecia i nie możemy przenosić na nie swoich upodobań do indywidualnej mobilizacji, gdyż nie będą one mogły być spełnione przy spodziewanym wzroście cen energii i dążeniu do redukcji gazów cieplarnianych. Przypomnijmy, że Komisja Europejska przewiduje, że 2050 roku samochody o konwencjonalnym napędzie nie będą już w miastach używane.

    W związku z tym:
    * w planie należy uwzględnić wydzielenie torowiska na ul. Rzgowskiej
    * pomysł zaprojektowania ul. Bednarskiej (2KDZ) jako „1 jezdnia o 4 pasach ruchu” ma sens wyłącznie w przypadku istnienia uzasadnionej militarnie potrzeby budowy awaryjnego pasa startowego; w przypadku braku takich okoliczności nie należy planować jezdni 1x4 ani na ul. Bednarskiej ani w żadnym innym miejscu w Łodzi, gdyż zachęca to do jazdy z nadmierną prędkością.
    * niecelowe jest planowanie ul. Wólczańskiej (3KDZ) w układzie 2x „co najmniej 2”, możliwe jest wyłącznie 2x1.

    Infrastruktura rowerowa
    Należy uwzględnić, że Łódź wybrała drogę szybkiego rozwoju ruchu rowerowego. 7 stycznia podpisało „Kartę Brukselską”, w której zadeklarowało, że do 2020 roku przeniesie 15% ruchu na rowery. Planując infrastrukturę rowerowa należy uwzględnić pięć zasad CROW, wymienionych w „Wytycznych”, w tym maksymalne współczynniki wydłużenia (Tabl. 2 Wytycznych).
    Drogi rowerowe należy zaplanować na wszystkich ciągach, gdzie przewiduje je Studium. Na ul. Pabianickiej wskazana jest dwukierunkowa droga rowerowa po obu stronach ciągu. W odniesieniu do pozostałych ciągów przy podejmowaniu decyzji, czy właściwa będzie wydzielona droga dla rowerów, pas rowerowy czy poruszanie się rowerów i samochodów po wspólnych pasach, warto skorzystać z poniższej tabeli [źródło] pokazującej zależność preferowanych rozwiązań od natężenia ruchu i prędkości samochodów (rzeczywistej, a nie dozwolonej).
    Należy również uwzględnić wprowadzenie rowerów na torowisko pl. Niepodległości (rozwiązanie często stosowane w miastach europejskich, w Polsce np. ul. Półwiejska w Poznaniu). Wskazana byłaby wydzielona droga dla rowerów o przebiegu jak 2KDZ.
    W przypadku planowania ronda o więcej niż jednym pasie ruchu ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego potrzebne jest zastosowanie wydzielonej drogi rowerowej biegnącej po całym obwodzie skrzyżowania.

    Normatywy parkingowe
    W planie miejscowym należy określić maksymalną ilość miejsc parkingowych w odniesieniu do powierzchni użytkowej (jej ilość należy określić przy założeniu, że nie więcej niż 40% przemieszczeń do/z obszaru objętego planem odbywa się samochodem), a także minimalną ilość miejsc parkingowych dla rowerów (ich ilość należy określić przy założeniu, że co najmniej 15% przemieszczeń odbywa się rowerem).

    Chciałbym ponadto wyrazić ubolewanie z powodu braku znajomości „Wytycznych do planowania (…) infrastruktury rowerowej” przez autora koncepcji. Wzywam Pana Dyrektora do pilnego przekazania ich wszystkim pracującym nad łódzkimi planami projektantom.

    Z poważaniem
    Wojciech Makowski
    koordynator projektu „Rzecznik Niezmotoryzowanych” "

    źródło:
    http://rzecznik.dlalodzi.info/aktualnosci/349-plany-miejscowe-plac-niepodleglosci-mpu