Niezalogowany (Zaloguj się)

Witaj!

Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i mieć dostęp do innych kategorii musisz być zarejestrowanym użytkownikiem. Jeżeli już posiadasz konto zaloguj się.

Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, poproś o rejestrację.

Kategorie

Vanilla 1.1.6 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime26 Nov 2007 zmieniony
     # 1

    Dziwne, ze jeszcze nie ma takiego tematu. Ogladacie filmy, prawda? No to tu mozemy sobie wpisywac filmy, ktore ostatnio widzielismy, niezaleznie od tego czy nam sie podobaly czy nie.
    Ja w ten weekend:
    -Sztuczki(2007), reż. A. Jakimowicz - zwazywszy na to, ile dostal nagrod i wyroznien, nie jestem zachwycony, chociaz podobal mi sie. Zakonczenie mnie zaskoczylo, trzeba ogladac go uwaznie ze wzgledu na szarpana narracje (jest zlozona z kilkudziesieciu, pozornie niezwiazanych ze soba, epizodzikow), nawet jesli czegos na poczatku nie rozumiemy to w dalszej czesci wszystko nabiera sensu. Aktor grajacy role irytujacego i naiwnego troche dzieciaka tak dobrze go zagral, ze poczulem sie jego postacia doslownie zirytowany i wymyslilem zestaw tortur, jaki bym mu zafundowal, gdyby to byl moj brat.
    -Zagubiona autostrada (1997), reż. D. Lynch - drugi raz obejrzalem LH, ale pierwszy raz mial miejsce pare lat temu i pamietalem tylko kilka rzeczy (w tym poczatek i zakonczenie), wiec ogladalo mi sie jakbym ogladal (prawie) pierwszy raz. Jesli ktos jeszcze nie widzial, a chcialby, to uprzedzam ze jest duzo nagosci, seksu i dwie bardzo drastyczne sceny. Na temat znaczenia filmu nie bede tu dyskutowal, w kazdym razie wczoraj zrozumialem go na poziomie najprostszym, a dzis poczytalem kilka interpretacji i pewnie jeszcze raz obejrze, zeby sobie poukladac wszystko. Albo nie, bo w sumie chcialbym zobaczyc kiedys LH na duzym ekranie, w ciemnej sali kinowej i z porzadnym dzwiekiem w porzadnych glosnikach.

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime26 Nov 2007
     # 2

    dick lorant is dead

    ja wczoraj obejrzałem "We Jam Econo" dokument o grupie Minutemen, który będę puszczał na wideo instytucie, naprawdę świetna rzecz, i to nawet abstrahując od muzyki (jeśli się w ogóle da)

    • CommentAuthorLampa
    • CommentTime26 Nov 2007 zmieniony
     # 3

    "The Call of Cthulhu"- współczesny czarno-biały niemy film nakręcony na podstawie opowiadania H.P.Lovecrafta pod tym samym tytułem. Na uwagę zasługuje już sam fakt, że w XXI wieku nakręcono niemy film- co więcej: nie byłem w stanie dojrzeć jakichś niezgodności z realiami lat dwudziestych, np. jeśli chodzi o pojazdy czy stroje. Nawet technicznie wszystko się zgadzało. Kurz przed projektorem, przejścia między scenami itp. itd.- wszystko jak za dawnych lat. Po "Nosferatu" w Cytrynie polubiłem nieme kino...

    Więcej informacji: http://www.cthulhulives.org/toc.html

    • CommentAuthorLucas
    • CommentTime26 Nov 2007 zmieniony
     # 4

    Lampa masz jakiegos torrenta czy cos??? ( @ me :) nie widzialem jeszcze dobrej ekranizacji lovercrafta ale sie nie poddaje i szukam... :)

    złodziej życia - angelina jolie, ethan hawke i kieffer sutherland... paćka amerykańska o "sprytnym mordercy" film jakich tysiace z przewidywalnym zakonczeniem... jak macie w domu popcorn i coca cole i lubicie amerykanskie produkcje to hajda do silvera 3 w sklai do 10

    Death.At.A.Funeral.- komedyjka z typowym an(g)ielskim humorem, lekka, zabawna choc ruszajaca dosc drastycznie temat... w typie naszego "ciała" a co tam 7 lukosamaniaków :)
    dla wytrwałych : "jak tu cholernie zielono" :))

    American Gangster - zaczyna sie sztampowo i dosc latwo sie zniechecic... ale duzy plus za to ze to na faktach no i wciaga... mozna szybko poczuc klimat jak dla mnie dotyka prawie półki "scareface" 7/10

    Mongol- Niemcy, Kazachstan, Rosja ( choc nei wiem co niemcy tam robili oprocz kasy) widzimy tu młodziencze lata Dżingis-chana, całkiem ciekawa opowiesc stara sie pokazac sposob tworzenia sie takiego imperatora jakim byl wczesniej poznany... niezla produkcja dla lubujacych sie w rosyjskim kinie 6/10

    nomad- w podobnym klimacie co mongol ale ciut slabszy tym razem o kazachstanie :) ale wiele wiele lat po poprzedniku jak juz wkrecicie sie w klimat "skosnookich" zabijakow na latajacych na koniach po prerii to nawet godne polecenia :) 6/10

    3 10 do Yumy - westernik... :) a jak sztrzelaja... kobiety podrywaja... uciekaja... gonia... i strzelaja :) tylko czy zli sa zli a czy dobrzy zawsze tacy neiskazitelni??? jak lubicie ten typ to sie nie zawiedziecie 6/10

    The.Bourne.Ultimatum.- troche po premierze... dlugo sie zabieralem i ZALUJE!!! nie nie nie - polecam ksiazke i pierwsza ekranizacje "tozsamosci" usa badziewie 0/10 ( za brak gustu w dotykaniu klasyki )

    Shooter - widzieliscie snajpera??? to tego nie musicie ogladac :)

    The.Invisible[2007}- taki efekt motyla w innym wydaniu z popcornem w lapie mozna nawet ogladnac... ale nie przetrzyma przed ekranem, czy w sali kinowej jak za duzo coli sie wypije ale jak sie nie ma co robic 4/10

    pozdrawiam...
    to z ostatniego tygodnia :)
    jak sie nudzi facet w domu to albo gra albo... :)

    kilka filmidl ogladalem w 7 minut ( w tej kategorii min. death car ) szoda nawet pisac tytuly

    a z ciekawostek
    Trapped in a cube - pierwsze podejscie do tematu "cube" ogladalem o 3 w nocy i dalem rade :) polecam dla maniakow
    http://pl.youtube.com/watch?v=hn8BXI2a6tQ

    polecam patchworkowi ;)
    Robin hood czwarta strzała - lubicie Sikore??? to jego najlepsze wydanie i do tego pelnometrazowe
    http://pl.youtube.com/watch?v=O_25fUMQAqA znajdziecie wszystkie czesci... film nie zmiescil sie na jednej wstawce:) 15/10
    no bo: "za kucyka"

    • CommentAuthorLucas
    • CommentTime26 Nov 2007
     # 5

    a czekam na recenzje hitmana :))
    ze wzgledu na kolano nie dam rady byc na premierze... a gra kultowa !!!!

    • CommentAuthorjp
    • CommentTime26 Nov 2007 zmieniony
     # 6

    Lucas:a czekam na recenzje hitmana :))
    ze wzgledu na kolano nie dam rady byc na premierze... a gra kultowa !!!!

    Mój znajomy taką popełnił:

    http://www.orman.pl/?p=71

    Niestety, filmy na podstawie gier chyba się nie sprawdzają, no może z jednym wyjątkiem - Final Fantasy Advent Children.

    • CommentAuthorLucas
    • CommentTime26 Nov 2007 zmieniony
     # 7

    a Twoj znajomy siedzi w stanach???

    co do aktora to na nowego Bonda tez wjezdzali a okazal sie .. a zreszta samni wiecie :)

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime26 Nov 2007
     # 8

    Ty to faktycznie masz duzo czasu :) Pozyczysz niektore te filmy,co?

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime27 Nov 2007 zmieniony
     # 9

    Wracajac do tematu:
    -Prison Break s03e06
    -Słoń (2004), reż. Gus Van Sant - mocne, wstrzasajace, a zarazem bardzo ciekawe formalnie (duzo dlugich ujec nakreconych chyba bez ciec, pokazywanie niektorych scen z perspektyw roznych bohaterow). Ciekawy zabieg w postaci niemal calkowitej rezygnacji z muzyki, jedynym tlem sa po prostu odglosy zycia. Zlota Palma 2003

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime27 Nov 2007
     # 10

    no ja wczoraj obejrzałem "Planet Terror" Rodrigueza, hehehe, niezły żarcik

    • CommentAuthorLucas
    • CommentTime27 Nov 2007
     # 11

    a mi sie zdarzyło "ucieczke z los angeles" rewelacyjna sprawa... 2ga czesc poszla wlasnie w strone terazniejszego "planet terror" szkoda tyko ze bez zombiakow;) choc scena gonitwy za samochodem na desce surfingowej:)

    choc i tak uwazam ze "death proof "byl zdecysowanie lepszy

    • CommentAuthormartin
    • CommentTime28 Nov 2007
     # 12

    Evening (wieczor ) - film ktory spokojnie moze ubiegac sie palme pierszenstwa wsrod najnudniejszych filmów ktore ostatnio powstaly . Jest w nim wszystko co najgorsze w amerykanskim kinie - fabula - przerabiana w roznych filmach tyle razy ze sie slabo robi ...niespolniona milosc do niejakiego harisa ....ble ble ble ... wszystko w sielankowych dekoracjach ... ocean, zachody slonca .. Wszystko okraszone napuszonymi tekstami o zyciu. Jezeli sie da to omijajcie ten fil szerokim kolem ..

    Sztuczki zaje zaje zaje ::):):):

    • CommentAuthornorka
    • CommentTime29 Nov 2007 zmieniony
     # 13

    Эйфория (Euforia) przepiękny melodramat o miłości w reżyserji Iwana Wyrypajewa. Piękne zdjęcia i te rosyjskie bezkresne stepy...


    na zachętę

    •  
      CommentAuthoradam b
    • CommentTime29 Nov 2007
     # 14

    kurcze brzmi strasznie, brrrr melodramat

  1.  # 15

    kurcze moze tak kiedys w 10 maly przeglad filmow zrobimy?:>
    piwo czipsy zimne drinki i filmy?:>

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime29 Nov 2007
     # 16

    Alez oczywiscie, ze jest taki pomysl Piotrze.

    • CommentAuthorLucas
    • CommentTime29 Nov 2007 zmieniony
     # 17

    Turistas- kolejna badziewna produkcja dla popcornożerców... film troche trącił o "hostel" ale bardzo nieudanie. w skrócie gdzieś w brazyli spotykają się przypadkiem turyści troszku ze stanów troszku z europy i postanawiają razem bawić sie w brazylii tyle że inne plany wobez nich mają mieszkańcy wioski do której trafili z jakimś bogatym "doktorem" na czele... reszte można sobie dopisać... czyli piękne kobiety (skąpo ubrane)... dużo krwi... no nie za dużo) próba wymuszenia na nas strachu (buahahaha) ogólnie ratujcie swój cenny czas nie nie nie ( film okreśłam mianem 25 minutowca - to jest max czas poświęcony temu gniotowi/... )

    The Prestige- wreszcie cos innego :) a juz myslalem ze W usa mozna tylko tyć na krzesłach w salach kinowych z popcornem... film dobry, momentami zaskakujacy.. opisuje historie dwóch adeptów magii ( iluzjonistów) których dzieli na śmierć i życie wypadek żony jednego z nich ( który to się dzieje podczas występu... ) wtedy ich drogi rozchodzą się... ale nie do końca... i o tym, właśnie jest ten film :))) (pojawia sie tu także fajny motyw szalonego naukowca czyli Mr. Tesla...) więcej nie napisze nic oprócz --> POLECAM :) 7/10

    Gridiron Gang - na faktach z "the rock" i nic więcej eni da sie napisać w temacie... jak ogladaliście "trenera" z Samuelem L. Jacksonem to tamten film był majstersztykiem a ten....
    nie marnujcie czasu nic nie stracicie jak nie zobaczycie ( określam na 10 minut )

    •  
      CommentAuthorKurczak
    • CommentTime29 Nov 2007 zmieniony
     # 18

    Alez oczywiscie, ze jest taki pomysl Piotrze.

    no to kiedy?:)

    PS. Jak wyremontujemy mieszkanie i mąż kupi już sobie to kino domowe, to wtedy może zorganizuję jakiś przyjemny wieczorek z melodramatami i innymi babskimi filmami:) Możecie też się czuć zaproszeni, mężczyźni:>

    •  
      CommentAuthorkidej
    • CommentTime29 Nov 2007 zmieniony
     # 19

    Jak 10tka zostanie wysprzatana i wyremontowana, nie jestem w stanie na razie powiedziec kiedy dokladnie.
    Co do glownego watku:
    -Noc na ziemi (1991), reż. Jim Jarmusch - jedna noc, pięć miast, pięć taksówek, pięć historii. Czasem bardzo śmiesznych, a czasem bardzo smutnych. Wszyscy zachwycają się Roberto Benignim w roli taksówkarza w Rzymie, ale mnie się chyba bardziej podobał Armin Mueller-Stahl jako Helmut.

    A Prestiż jest super! Byłem w kinie, i wgniotło mnie w fotel, świetnie skonstruowana fabuła, no i Christian Bale bardzo dobrze zagrał. Też polecam.
    W trailerze "Euforii" faktycznie zdjęcia zachęcają, no i muzyka, mhm.
    W ogole tak sie zastanawiam czy nie lepiej nie pisac zbyt wiele szczegolow dot. fabuly, gdy polecamy jakis film. Ostatnio zlapalem sie na tym, ze wolalbym jak najmniej wiedziec o danym filmie zanim go obejrze, po to zeby zostac zaskoczonym. Chocby przyklad "Slonia", zaluje ze wiedzialem o czym ten film tak naprawde jest i czym sie skonczy, bo gdybym nie wiedzial, to zrobilby na mnie jeszcze wieksze wrazenie. W kazdym razie bede sie staral za duzo nie pisac.

    • CommentAuthorLucas
    • CommentTime30 Nov 2007
     # 20

    jasne ze jak najmniej szczegolow fabuly, co najwyzej ogolny jej zarys...

    podam jako przyklad film z boskim brucem gdzie stwierdzenie "on jest duchem" zabija caly film:/